2018/07/10 Wakacyjny obóz studencki stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia - Oficjalna strona sióstr sercanek

Przejdź do treści

Menu główne:

2018/07/10 Wakacyjny obóz studencki stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia



W Koszalinie w dniach 10 - 16 lipca 2018 r.  odbył się wakacyjny obóz studencki stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia zatytułowany Koszalin – serce Pomorza. Młodzieży towarzyszyli kapłani i siostry zakonne, a wśród nich sercanki; s. Bożymira Piś z Warki i s. Salezja Wojdyła z Krakowa.


Poniżej zamieszczamy wspomnienie s. Salezji z tego wydarzenia.

Jednym z pierwszych wspólnych spotkań, był kościół pw. Ducha Świętego w Koszalinie, do którego udało się ok. 650 stypendystów wraz z kadrą wychowawców. To właśnie tam była koncelebrowana uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem Ojca diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, ks. bpa Edwarda Dajczaka. W homilii Ksiądz Biskup zwrócił uwagę na zadanie, jakie zostało postawione stypendystom wspomnianej fundacji – bycie żywym pomnikiem św. Jana Pawła II, bycie pomnikiem Papieża, który treści zawarte w Dekalogu realizował na wszelkie możliwe sposoby.

Dla mnie najbardziej wzruszające było osobiste świadectwo Księdza Biskupa, który opowiedział o doświadczeniu wspólnej modlitwy z naszym papieżem.

Uklęknął metr ode mnie. Usłyszałem dziwny oddech Ojca Świętego. Miałem odczucie, że obok mnie jest człowiek, którego nie ma. Tego się nie da wytłumaczyć. Jest ciało, ale jego samego nie ma. Wszystko trwało kilka minut. Wtedy doświadczyłem mistyka. I kiedy papież później mówił o tym, że ważniejsze jest to, kim się jest niż to, co się robi, nie potrzebowałem komentarza. To, co on zrobił, stało się tylko dlatego, że w taki sposób żył -  wspomniał Ksiądz Biskup.

Kolejnego dnia udaliśmy się pociągiem do oddalonego ok. 60 km Kołobrzegu, w którym spotkaliśmy się na wspólnej Mszy Świętej. Oprócz ks. bpa Dajczaka obecny był także ks. kard. Kazimierz Nycz, który specjalnie dla stypendystów przyjechał z Warszawy. Po Eucharystii mieliśmy wolny czas, podczas którego większość z nas udała się nad brzeg Morza Bałtyckiego. Wsłuchani w szum morskich fal, mogliśmy kontemplować piękno świata stworzonego przez Boga  i cieszyć się chwila obecną, spędzoną w tym szczególnym miejscu. Jednak najbardziej wyczekiwanym dniem zarówno przez młodzież jak i przez organizatorów obozu był piątkowy wyjazd na dzień skupienia do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu, który poprowadził wspomniany już ks. bp. Edward. Po przyjeździe na miejsce, udaliśmy się do ogromnego namiotu cyrkowego, który został zakupiony przez parafię na doroczne spotkania młodych. Był to dla nas czas modlitewnego spotkania z Maryją, podczas którego mieliśmy okazję wysłuchać dwóch konferencji ks. bpa Edwarda Dajczaka. Usłyszeliśmy słowa pełne mocy:

Maryja pięknie nam pokazuje, co to znaczy być chrześcijaninem. Otwartość na Boga i przyjmowanie Jego błogosławieństw oraz gotowość spełniania służby i oddania życia dla Chrystusa – oto droga Dziewicy z Nazaretu.

Później był czas na osobiste spotkanie z Jezusem podczas adoracji Najświętszego Sakramentu. Kiedy zbliżał się koniec wspólnej adoracji Ksiądz Biskup wziął w swoje dłonie monstrancję i przeszedł pomiędzy nami, udzielając nam indywidualnego błogosławieństwa.

Ostatnim punktem wspólnego dnia skupienia była Msza Święta sprawowana pod przewodnictwem ks. bpa Dajczaka. Celebrans w homilii nawiązał do historii uczniów zgromadzonych wraz z Maryją w Wieczerniku:

Mamy taką tendencję, żeby od razu działać: zorganizujmy grupę, wydajmy instrukcję, zróbmy coś. A uczniowie mają czekać na Tego, który da im moc i światło, który ich poprowadzi. Nie tworzą więc statutów, ale trwają wspólnie na modlitwie. Czekają. Tak się powinna zaczynać historia Kościoła na każdym etapie i tak powinna wyglądać historia mojego życia. Kościół, spoglądając na Maryję, uczy się, czym powinien być. Ona gromadzi poranionych, pogubionych uczniów i razem czekają, aż spełni się to, co Jezus obiecał: Czekajcie na Ducha.

Jednym z ostatnich punktów programu naszego spotkania było forum zorganizowane przez Zarząd Fundacji forum stypendystów, podczas którego była możliwość zabrania głosu. Okazało się wtedy, że w sercach stypendystów jest pragnienie pogłębiania myśli i nauczania patrona fundacji – św. Jana Pawła II. Z tego też powodu  zostały powołane w fundacji odpowiednie osoby, które zajmą się dalszą duchową formacją stypendystów. Natomiast zaraz po zakończeniu forum udaliśmy się pieszo na Górę Chełmską do Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej, gdzie uczestniczyliśmy w nabożeństwie maryjnym. Podczas kolejnego dnia, stypendyści uczestniczyli w Eucharystii w koszalińskich parafiach. Natomiast  na zakończenie obozu odbył się wspólny koncert w Parafii pw. Ducha Świętego.
Uczestnictwo w koszalińskim obozie było dla mnie niezwykłym wydarzeniem, ponieważ wspomniana fundacja jest bardzo bliska mojemu sercu.  Kilka lat temu sama byłam jej absolwentką i jestem pierwszą stypendystką, która została siostrą zakonną.

copyright @ siostry sercanki 2017
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego