Nie przestaniemy pomagać! - Oficjalna strona sióstr sercanek

Przejdź do treści

Menu główne:

Nie przestaniemy pomagać!

Mam na imię Julia i od ponad roku jestem członkiem Grupy Sercańsko- Ewangelizacyjnej, działającej przy parafii św. Antoniego w Częstochowie. Spotkania formacyjne grupy odbywają się co tydzień w piątki. Spotykamy się na pobliskiej plebani i tam rozmawiamy o nurtujących nas sprawach, pogłębiamy naszą wiarę w Boga i doświadczamy tego, że nauczyciel religii, siostra zakonna, czy ksiądz, to również osoby z którymi można miło spędzić czas. Nasza grupa dzieli się na dwie sekcje: artystyczną i charytatywną.

Właśnie na ten temat chciałabym się wypowiedzieć. Co najbardziej skłoniło mnie do wstąpienia tutaj? Chęć pomagania bliźniemu i dawanie świadectwa. Co tydzień, lub dwa (zależnie od obowiązków) odwiedzamy dzieci w Domu Dziecka na ul. św. Kazimierza. Sprawia nam to ogromną przyjemność i nie traktujemy tego, jako "przywilej uczestnika grupy". Poprzez takie wyjścia sprawiamy ogromną przyjemność dzieciom, które nie mają kochającej rodziny w postaci taty i mamy, jak większość z nas. Staramy się nieść ze sobą miłość i traktować ich najlepiej jak potrafimy. Chyba nam się to udaje. Maluchy traktujemy jak młodsze rodzeństwo.

Warto również wspomnieć o tym, że co dwa tygodnie, najczęściej w soboty odwiedzamy Dom Pomocy Społecznej. Mimo, ze nie jesteśmy tam tak często, jak w Domu Dziecka, również sprawia nam to ogromną przyjemność. Jesteśmy zaprzyjaźnione z kilkoma osobami, a szczególnie z Panią Zosią, emerytowaną nauczycielką historii. Jest to bardzo pozytywna osoba, która zawsze potrafi poprawić nam humor. Ma też swoje chwile słabości i wtedy zamieniamy się rolami. Mamy nadzieję, że udaje nam się to tak dobrze, jak Pani Zosi! Nie wiem, jak dla innych członków, ale dla mnie szczery uśmiech starszej pani, czy jakiegokolwiek malucha, to największa forma "zapłaty", za to co robimy. Kiedy wracam z Domu Dziecka czy DPS-u, czuję w sobie uczucie spełnienia. Jestem zadowolona, że niosę radość i miłość tam, gdzie jej brakuje. Nie wiemy jak potoczą się nasze losy w przyszłości, ale każda z nas może zagwarantować, że nie przestaniemy pomagać!

Na zakończenie w imieniu moim i wszystkich innych uczestniczek chciałybyśmy serdecznie podziękować Siostrze Amandzie, za możliwość pomagania bliźniemu i za poświęcanie dla nas tyle czasu!

copyright @ siostry sercanki 2017
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego