2019/11/17 90. urodziny fundatorki Domu Opieki w Kamesznicy - Oficjalna strona sióstr sercanek

Przejdź do treści
To nie ja. To Duch Święty…
90. urodziny fundatorki Domu Opieki w Kamesznicy


16 listopada 2019 r. w Domu Opieki im. św. Jana Pawła II w Kamesznicy, prowadzonym przez siostry sercanki, świętowano 90. urodziny p. Barbary Tyc – fundatorki ośrodka. Poniżej zamieszczamy wspomnienie sióstr z tego wydarzenia.

To nie ja. To Duch Święty – takiej odpowiedzi udziela zazwyczaj Pani Barbara Tyc – dla nas w Kamesznicy – Kochana Pani Basia – pytana jak jej się udało tak wiele dobra uczynić w ciągu życia dla Boga i drugiego człowieka. Pani Basia patrzy na swoje życie jak na pasmo Bożych cudów, które się wciąż dokonują.

15 listopada br. Czcigodna Jubilatka ukończyła 90 lat. Z tej to okazji 16 listopada w naszej kaplicy w kamesznickim Domu Opieki im. Jana Pawła II licznie zgromadzili się goście, a wśród nich siostry, członkowie rodziny p. Barbary oraz przyjaciele z Polski i Londynu.  
O godz. 15.00 sprawowano uroczystą Mszę Świętą dziękczynną za 90 lat życia Jubilatki z prośbą o dalsze Boże błogosławieństwo. Wspólnej modlitwie przewodniczył ks. prał. Władysław Zązel – emerytowany długoletni proboszcz miejscowej Parafii pw. Imienia Najświętszej Maryi Panny w Kamesznicy. Wraz z nim koncelebrowali: ks. prał. Józef Nędza z Milówki, ks. Stanisław Maślanka z Krakowa, ks. Stanisław Janeczko, obecny proboszcz kamesznickiej parafii i kapelan sióstr, ks. Jerzy Kajzer – wikariusz z miejscowej parafii i ks. Łukasz Kubas, pochodzący z Kamesznicy, a jednocześnie krewny p. Barbary.

W uroczystości uczestniczyły również: m. gen. Olga Podsadnia, s. wik. Margerita Gruca, s. as. Hieronima Galas, s. as. Wiktoria Bogusz, s. ek. Dolores Dybaś, s. Marcelina Zemła, s. Emanuela Janczy z Ukrainy oraz wspólnota sióstr posługujących obecnie w Kamesznicy.

W homilii ks. prał. Władysław Zązel, przedstawił niektóre wątki biograficzne z życia naszej Jubilatki, a w sposób szczególny zwrócił uwagę na trudności z jakimi zetknęła się Pani Basia w okresie komunizmu. Mówił też o jej niegasnącej nadziei i sile ducha, która towarzyszyła jej od młodzieńczych lat. Wspomniał także o tym, że przed wielu laty p. Barbara zapragnęła, aby w jej wiosce została wybudowana świątynia i postanowiła wyjechać do Anglii, aby zdobyć środki na to przedsięwzięcie. Jak wspomniał kaznodzieja, jej drugim pragnieniem było wybudowanie domu opieki dla osób starszych. „Pani Basia to człowiek zwyczajny i niezwyczajny, którego życie można opowiedzieć słowami Psalmisty: Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał (Ps 105) – dodał Ksiądz Prałat.

Uroczyste dziękczynienie zostało przedłużone przy świątecznie udekorowanym stole w jadalni ośrodka. Nie mogło też zabraknąć śpiewów, podziękowań, dobrych słów wspomnień i radosnych życzeń 200 lat życia, bo „do setki już niedaleko”. Sama Pani Basia z wielką skromnością podzieliła się z nami z świadectwem kilku cudów jakich dokonał w jej życiu Bóg.

Dla każdej z nas przygotowanie do tego święta i sama uroczystość było wielką radością. Mieszkająca bowiem w naszym domu Pani Basia jest nie tylko Dobrodziejką i Fundatorką tego miejsca, w którym każda z nas może służyć Bożemu Sercu w drugim człowieku, ale jest również żywym świadectwem mocy Boga objawiającej się w życiu prostego człowieka, który pozwala się Mu prowadzić i wciąż wbrew nadziei wierzyć nadziei (Rz 4,18).

Na zakończenie pragniemy przywołać słowa ks. Stanisława Maślanki, jednego z kapłanów koncelebrujących jubileuszową Eucharystię, który podzielił się niezwykłym świadectwem o życiu p. Barbary.

„Służyłem do Mszy Świętej w Milówce. I codziennie stała za mną jakaś dziewczyna z Kamesznicy. Myślałem: to jest chyba święta osoba, bo codziennie była na Mszy Świętej, a miała tak daleko do kościoła. Ja miałem bliżej i nie byłem codziennie. Pytam więc Ks. Hibnera: Kto to jest? – A to Pani Basia z Kamesznicy. Patrząc na te rzeczy, których dokonała Pani Basia, trzeba powiedzieć, że mogła ich dokonać tylko osoba święta. Zresztą mówiła mi o tej swojej świętości, nie chwaląc się. Widziałem jej ducha modlitwy. Widziałem jak ona codziennie odprawia Drogę Krzyżową w różnych intencjach. Była codziennie na Mszy Świętej. Wielkie rzeczy dokonują ludzie święci. Pani Basiu, za tę świętość i przykład życia – Bóg zapłać. Szczęść Boże na dalsze życie!”

Siostry z Kamesznicy

copyright @ siostry sercanki 2018
Ochrona danych
Informacja o cookies
Dane osobowe zawarte w serwisie przetwarzane są za zgodą lub na mocy prawa. Administratorem danych jest Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, 31-115 Kraków, ul. Garncarska 24, tel. 609 984 820, iod@sercanki.org.pl.
Wróć do spisu treści