Zgodnie ze słowami obietnicy Pana: „Wystarczy ci mojej łaski” wierzymy, iż do każdego powołania przypisuje „stosowną” jej miarę.
W przypadku s. Wencjany Rusek tegorocznej brylantowej jubilatki powołanie to ozdobione zostało dość osobliwą paletą zadań, gdyż jedną osobę uczynił On jednocześnie sercanką, pielęgniarką i podporucznikiem.
Jakiej zatem obfitości łask trzeba było, aby temu wiernie podołać przez 75 lat? Do wspólnego dziękczynienia za tę wierność 16 maja 2010 r., w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego do naszego włocławskiego domu zostali zaproszeni: ks. bp Bronisław Dembowski i towarzyszący mu ks. prał. Marek Sobociński, inni przedstawiciele duchowieństwa i przełożone w osobach Matki Generalnej Agnieszki Kijowskiej, s. wik. Olgi Podsadniej i m. prow. Margerity Gruca, s. wik. Stellany Gajda, krewni Jubilatki oraz miejscowa sercańska wspólnota powiększona o siostry, które zakończyły swe rekolekcje.
Centralnym punktem uroczystości jubileuszowych była dziękczynna Msza św., podczas której s. Wencjana ponowiła swe oddanie Sercu Bożemu. Przewodniczył jej ks. bp Bronisław Dembowski, on też wygłosił okolicznościowe kazanie. Współcelebransami byli: ks. prał. Marian Włosiński i ks. prał. Lech Król, dyrektor Domu Księży Emerytów. Kapelan wspólnoty włocławskiej o. Damian Kosecki, pocieszyciel, powitał na początku Mszy św. Księdza Biskupa i wszystkich zebranych wprowadzając w uroczystość jubileuszową. Obecni też byli dwaj księży emeryci: dawny kapelan sióstr ks. Stanisław Zaleski i ks. Władysław Łabiak.
W kazaniu ks. Biskup podkreślił, iż życie doczesne, które jest pielgrzymowaniem do domu Ojca, powinno być służbą ludziom. Wtedy, bowiem staje się wielbieniem Boga. Taki kształt swemu życiu nadawała s. Wencjana zwłaszcza poprzez swą odważną posługę, w trudnych latach okupacji. Uroczystość zakończył wspólny obiad w domowym refektarzu.
Wdzięczne naszej Drogiej Jubilatce za jej wierność powołaniu, które jest świadectwem dla współczesnych i przyszłych sercańskich pokoleń wraz z nią wyśpiewujemy Panu radosne „Magnificat”.