29 kwietnia 2026 r. siostry juniorystki wraz z siostrą postulantką, pod opieką s. Mistrzyni Ligii Bender stanęły na pięknej burgundzkiej ziemi, gdzie przed ponad 350 laty Pan Jezus objawił swoje Najświętsze Serce św. Małgorzacie Marii Alacoque.
Do domu sióstr, które mieszkają i na co dzień posługują w Paray le Monial, siostry z Polski dotarły pod wieczór. Ciepłe przywitanie i z serca przygotowany posiłek, sprawił że siostry szybko poczuły się jak w domu.
Jeszcze tego samego dnia cała wspólnota wyruszyła na pierwszy spacer po tej świętej ziemi, po której również stąpało wielu świętych, jak św. Jan Paweł II czy św. Józef Sebastian Pelczar.
Dni we Francji mijały bardzo szybko, a każdy z nich przynosił obfitość łask Bożego Serca i radość z daru wspólnoty. 30 kwietnia po wspólnie zaśpiewanej Jutrzni i po francuskim śniadaniu, ks. Adam Nowak, który w tym czasie stał się dla sióstr duchowym przewodnikiem po „drodze serca” wygłosił pierwszą konferencję. Podkreślił w niej, że pierwszym krokiem na tejże drodze jest słuchanie. „Nie da się kochać Serca, którego się nie słucha. Nasza droga zaczyna się więc od uciszenia siebie, by usłyszeć Jego puls”. Tymi słowami siostry zostały zaproszone do wejścia w głębsze skupienie i ciszę tego świętego miejsca, jakim jest Paray le Monial.
Po południu siostry miały okazję odwiedzić dom i pokój, w którym zmarł św. Klaudiusz de la Colombiere. Małżeństwo, które teraz tam mieszka, opowiedziało siostrom historię życia tego Świętego , a o 16.30 w kościele pod jego wezwaniem siostry uczestniczyły we Mszy św., której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Adam.
Tego wieczoru o godz. 20.30 w Kaplicy Objawień siostry wzięły udział w nabożeństwie Godziny Świętej, o które Pan Jezus prosił św. Małgorzatę Marię dokładnie w tym miejscu. Było to ogromne przeżycie. Pragnieniem sióstr było jednak czuwać przy konającym w Ogrójcu Panu również od godz. 23 do 24. Było to możliwe w Kaplicy Wieczystej Adoracji pw. św. Jana.
Kolejny dzień upłynął pod hasłem „Serce pałające”, a każda z sióstr mogła doświadczyć żaru miłości Serca Jezusowego. Sprzyjały temu wszystkie okoliczności, począwszy od Mszy św. w Kaplicy Objawień, po głęboką w treść konferencję ks. Adama, jak i spotkanie z rektorem sanktuarium w Paray le Monial, ks. Etienne Kern, który wygłosił siostrom zebranym w domowej kaplicy kilka słów o "Ogniu", którym jest Boskie Serce.
Pierwszy piątek miesiąca siostry spędziły na osobistej modlitwie, i zwiedzaniu świętych miejsc, oraz wspólnie uczciły Maryję w ogrodzie przed domem sióstr, uczestnicząc w pierwszym w tym roku nabożeństwie majowym. Podczas tej modlitwy ks. Adam, głosząc słowo, porównał Maryję, często zwaną „Krzewem Gorejącym” do płonącego miłością Serca Jezusowego.
„Maryja jest Tą, która pozwoliła, by ogień Serca Jej Syna całkowicie Ją przeniknął. Niepokalane Serce Maryi - rozpal nasze serca!” - mówił kaznodzieja.
W sobotę siostry wraz z ks. Adamem udały się na wycieczkę do Taize, małej, malowniczej miejscowości położonej w Burgundii, która przez cały rok jest miejscem spotkań tysięcy młodych ludzi. Przed wyjazdem w domowej kaplicy odbyła się uroczysta Eucharystia, jako że na ten dzień została przeniesiona uroczystość Matki Bożej, Królowej Polski. Kaznodzieja przypomniał siostrom historię i kontekst uchwalenia w naszym narodzie Konstytucji, oraz wzywał orędownictwa potężnej Patronki, Królowej naszej ojczyzny. W Taize, siostry miały możliwość uczestniczenia w modlitwie południowej wraz z ok. 700 młodymi ludźmi zebranymi w Kościele Pojednania. Kolejnym przystankiem było Cluny, gdzie niegdyś stało największe w Europie Zachodniej opactwo św. Piotra i Pawła. Był to dzień pełen pięknych spotkań, cudownych widoków i wspólnej modlitwy.
-
2026 04 29 paray
-
2026 049 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
-
2026 04 29 paray
W Dzień Pański po porannej Eucharystii siostry podziękowały serdecznie ks. Adamowi za jego z serca pełnioną posługę. Był to również dzień dziękczynienia wobec sióstr, które w tym czasie nie tylko udostępniły swój dom, ale przede wszystkim otwarły na oścież swoje serca, czyniąc ten pobyt w Paray le Monial czasem prawdziwej siostrzanej miłości i radości. Swoją wdzięczność siostry juniorystki wraz z siostrą postulantką wyraziły również wobec s. mistrz. Ligii Bender. Po południu siostry pociągiem wyruszyły do Lyonu, gdzie zwiedziły jeszcze kilka świętych i pięknych miejsc, i pomodliły się w kościele św. Ireneusza z Lyonu oraz odwiedziły Polską Misję Katolicką.
W poniedziałek, 4 maja, w godzinach popołudniowych siostry powróciły na Polską ziemię, aby z sercami rozpalonymi na nowo miłością Bożego Serca, z wciąż większym zapałem i gorliwością przypominać przesłanie, które nieustannie płynie z Paray le Monial do ludzi wszystkich czasów i narodów: „Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi…”. Chciejmy stawać się odpowiedzią miłości na Jego miłość. Chciejmy „stawać się małym Paray le Monial - miejscem gdzie ludzie spotkają Serce, które kocha, słucha i służy”, jak zachęcał siostry w ostatni dzień sercańskiej pielgrzymki ks. Adam Nowak.