W Bołszowcach na Ukrainie w dniach 28-30 grudnia 2020 r. odbyło się spotkanie formacyjne sióstr sercanek ze wszystkich ukraińskich wspólnot.
Poniżej zamieszczamy wspomnienie z tego wydarzenia.
Pośród świątecznej krzątaniny i zabiegania Pan Bóg w swojej Opatrzności darował nam wspaniały czas modlitwy, odpoczynku i siostrzanego spotkania. W dniach 28-30 grudnia w Bołszowcach koło Halicza miało miejsce nasze sercańskie spotkanie formacyjne. Był to czas dobry, piękny i każdej z nas bardzo potrzebny.
Naszej duchowej wędrówce towarzyszył ks. Cyprian Kostrzewa, paulista ze Lwowa. W sposób prosty i trafny przybliżał nam temat wspólnoty, opierając się na naszych Konstytucjach. Przypomniał też, że w formacji stałej warto nieustannie wracać do źródeł, do tych prawd, które mogą wydawać się oczywiste, ale są w naszym życiu bardzo istotne.
W tym czasie po drogach Słowa Bożego prowadził nas duchowy przewodnik – św. Jan Ewangelista i jego mocne słowa o wspólnocie i relacjach. Czym jest dla mnie wspólnota? Jakie są jej dobre cechy? Czy mam ideał wspólnoty? Jaka jest moja odpowiedzialność za wspólnotę? Co buduje, a co niszczy relacje we wspólnocie? – to pytania, które pomogły nam podzielić się swoim doświadczeniem. Każda mogła usłyszeć podczas tych dni, że tym co bezwzględnie tworzy i buduje wspólnotę, jest osobista świętość każdej siostry, osobiste nawrócenie i dialog.
Niech będzie uwielbiony Bóg w tajemnicy swojego Serca za dar naszego spotkania, za każdą siostrę, za ks. Cypriana i jego posługę, za naszą wspólną radość, „anielski śpiew” i po prostu za siostrzane szczere bycie ze sobą. Jak mawiał św. Jan Paweł II: „żal odjeżdżać”. Tak – żal było odjeżdżać, ale umocnione i na duchu i na ciele, wracamy jak ci pasterze do swoich „zagród”, aby pilnować swojej „trzody” aby innym zwiastować że Bóg się narodził, aby dzielić się radością i zapałem. Tylko ten potrafi dawać, kto sam jest napełniony.