Eucharystia źródłem miłości – tym pięknym tematem rozpoczął się kolejny dzień skupienia SRŚ w Rzeszowie 28 marca 2026 r. Konferencje w oparciu o słowo Boże wygłosił ks. Tomasz Sieniecki.
Konferencjonista rozpoczął swe rozważania od Księgi Wyjścia i fragmentu, który opowiada o pierwszym obchodzie Paschy przez lud Izraela, i o tym, w jaki sposób krew baranka ocaliła lud wybrany od śmierci pierworodnych, a więc ostatniej plagi jaką Bóg zesłał na Egipcjan. To bardzo piękny i poruszający obraz starotestamentalny kryjący zapowiedź Ofiary Chrystusa, który już nie krwią baranka, lecz swoją wybawi lud od śmierci wiecznej.
Następnie na podstawie Listu św. Pawła do Koryntian, w którym to autor opisuje przebieg Ostatniej Wieczerzy i cytuje słowa, które do dziś słyszane są podczas każdej Eucharystii (1Kor11, 23-25), ks. Tomasz przybliżył uczestnikom najstarszy opis Mszy Świętej.
Na konferencji została też poruszona bardzo ważna kwestia dotycząca dobrego i godnego przeżywania Eucharystii. Ks. Tomasz przytoczył słowa papieża Benedykta XVI, że „nie możemy wejść w Eucharystię, jeżeli nie mamy doświadczenia miłości Boga", tłumacząc, że tylko ten kto doświadczył bliskości Boga w swoim osobistym życiu, będzie w stanie odkryć ją ukrytą po znakami eucharystycznymi.
Kolejnym ważnym tematem podjętym podczas spotkania była miłość bliźniego. Ksiądz zauważył, że nie można mówić o miłości, kiedy nie miłuje się swojego bliźniego. Wrażliwość na Ciało Chrystusa jest wrażliwością na drugiego człowieka. Podobnie jak mawiała bł. Matka Klara Ludwika Szczęsna”: „Miłość do Boga i bliźniego to jedno. Nie mogą być rozłączone”. Każdy z nas bowiem jest Ciałem Chrystusa, jak czytamy w Pierwszym Liście do Koryntian „Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi członkami” (1 Kor 12, 27).
Po wygłoszonym słowie wspólnota miała doskonałą przestrzeń na pozostanie z usłyszanymi treściami przed Najświętszym Sakramentem. W ciszy tej Obecności głębia tematu, jakim jest źródło i szczyt całego życia Kościoła i poszczególnych Jego członków, a więc Eucharystia, mogła przenikać serca uczestników.Adoracja Najświętszego Sakramentu stanowiła również przygotowanie do przeżycia owej tajemnicy, nad którą pochylali się uczestnicy dnia skupienia, i tak po zakończeniu adoracji, rozpoczęła się Msza Święta.
Na koniec wszyscy udali się na poczęstunek, który był dobrą okazją do radosnego spotkania członków wspólnoty. Eucharystia, która jest źródłem miłości, zawsze prowadzi nas do bliźniego, by go obdarować miłością otrzymaną od samego Boga.