Aktualności

Polskie tradycje na Jamajce

Polskie tradycje na Jamajce

Z Ojczyzną dzielą je tysiące kilometrów, ale sercem są zawsze blisko – w tym zdaniu mieści się sekret wyjątkowej służby sióstr pracujących na Jamajce.

Siostry misjonarki pracują w Maggotty od niemal 20 lat i wciąż ich apostolstwo miłości Bożego Serca i drugiego człowieka jest szczególnie naznaczone miłością do Polski i rodzimych tradycji. 

Podczas Adwentu siostry przygotowują swoich podopiecznych do dobrego przeżywania Świąt Narodzenia Pańskiego. W ramach zajęć katechetycznych dzieci malowały szopki i każde z nich 24 grudnia umieści w nich figurkę Dzieciątka Jezus. To jedna z wielu tradycji, która, jak chociażby polski zwyczaj ubierania choinek, pomaga wychowankom sióstr bardziej świadomie przeżywać tajemnicę zbliżających się Świąt.

Ponadto w pamięci sióstr żywe pozostaje wspomnienie tegorocznych obchodów święta odzyskania przez Polskę niepodległości. 11 listopada, jak co roku, misjonarze z Jamajki, spotkali się na wspólnym dziękczynieniu za dar wolności Ojczyzny. Tym razem spotkanie odbyło się w Savanna - la - Mar na misji ks. Tomasza Denickiego. Mszy św. przewodniczył ks. Krzysztof Kowalczyk, proboszcz z południa Francji. Homilię wygłosił ks. Piotr Sierzchuła, który od dwóch tygodni pełni posługę misyjną na Jamajce. W radosnym świętowaniu uczestniczyli: ks. Wojciech Szpylma i ks. Kamil Kowalski oraz siostry sercanki: s. Emila Malczak, s. Rita Kurdziel i s. przeł. Scholastyka Hajduk.

Poniżej zamieszczamy tekst okolicznościowej homilii.

Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry!

Gdy rozejrzymy się po kościele, w którym obecnie się znajdujemy, zobaczymy, że jego wystrój jest inny, niż ten, do którego przywykliśmy, żyjąc na Jamajce. Z racji bowiem 11 listopada i przypadającego dzisiaj w naszej Ojczyźnie Narodowego Święta Niepodległości, znajduje się tutaj polska flaga. Warto się zastanowić, co ona tak naprawdę dla nas oznacza? Dla niektórych osób mogą to być po prostu dwa skrawki materiału złączone ze sobą, które nic nie przedstawiają i do niczego się nie odnoszą. Dla nas – Polaków – ta flaga oznacza miłość, wolność, sprawiedliwość, szacunek i wartości, w których zostaliśmy wychowani. Ta flaga łączy nas przez pokolenia, ale także pokazuje, że z niepodległością w sposób szczególny złączona jest wolność.

Dzisiaj bardzo często mówimy o wolności do zgromadzeń, do zrzeszania się; o wolności mediów czy wyznania. Mówimy tak, ponieważ dzięki ofierze naszych przodków możemy z niej codziennie korzystać. Postrzegamy ją jako coś oczywistego i nawet nie myślimy o tym, że może nam jej kiedyś zabraknąć. Jednak podobnie jak została ona wywalczona i nam podarowana, tak samo może nam zostać odebrana. Nasi przodkowie doświadczyli tego przez długie lata zaborów, a później wojny i czasów komunistycznych. Ale czy można tak naprawdę pozbawić człowieka wolności?

Mówiąc o wolności, możemy rozróżnić wolność zewnętrzną i wewnętrzną. Wolność zewnętrzna znajduje się w ramach prawa stanowionego i zaliczyć można do niej np. wolność osobistą czy też wolność religii. Natomiast wolność wewnętrzna ma źródło w woli Boga i nie jest związana z tymi, którzy stanowią prawa. A zatem żadna władza nie może nas jej pozbawić. Co więcej – ta właśnie wewnętrzna wolność pozwala nam zawalczyć o wolność zewnętrzną. 

W dniu dzisiejszym są z nami obecni w swoich relikwiach bł. Michał Tomaszek i bł. Zbigniew Strzałkowski. Ci błogosławieni polscy męczennicy, jak doskonale wiemy, byli polskimi misjonarzami, którzy pracowali w Peru. Tam, pełniąc swoje misyjne obowiązki, zostali uprowadzeni i zabici. Po ludzku rzec biorąc, możemy powiedzieć, że w tych ostatnich chwilach swojego życia zostali zupełnie pozbawieni wolności, ponieważ wywieziono ich z klasztoru przy użyciu siły i ostatecznie odebrano im życie. Jednak wolność wewnętrzna, jaką posiadali, miłość do Boga i drugiego człowieka, jaką ich serca były wypełnione, pozwoliły im całkowicie zdać się na Boga. 

Drodzy Bracia i Siostry! Dzisiejsze święto kieruje nasze myśli ku Ojczyźnie, ku bliskim, ku naszym rodzinom. Pojawia się tęsknota za tymi, których zostawiliśmy kilka tysięcy kilometrów stąd. Pojawia się także nadzieja, ponieważ tutaj mamy siebie nawzajem – to niewielkie grono Polaków wychowane w tej samej wierze, ukształtowane przez tę samą historię, to grono które Bóg postawił w tym samym miejscu i w tym samym czasie. Warto dzisiaj Bogu podziękować za siebie nawzajem, za naszą Ojczyznę, za nasze rodziny. ale także warto dzisiaj prosić Boga, byśmy byli dla siebie nawzajem wsparciem, tak, jak byli nim dla siebie nasi rodacy na przestrzeni wieków. Starajmy się, byśmy mieli dla siebie czas, aby się spotkać, porozmawiać ze sobą i wspólnie się pomodlić. To wzajemne wsparcie daje nam siły także do tego, byśmy mogli korzystać z wolności danej od Boga. Trwajmy zatem przy Panu, módlmy się o pomyślność i zgodę w naszej Ojczyźnie i starajmy się być dobrymi świadkami Chrystusa tutaj – na Jamajce.

 

Znajdź nas:

DOM GENERALNY
ul. Garncarska 24
31-115 Kraków

Konto bankowe

Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, Garncarska 24, 31-115 Kraków
KOD BIC Bank PEKAO S.A.:  PKOPPLPW
Rynek Główny 31, 31-010 Kraków

Złotówkowe:
IBAN PL  13 1240 1431 1111 0000 1046 0654
Eurowe:
IBAN PL  92 1240 1431 1978 0000 1046 0696
Dolarowe:
IBAN PL  26 1240 1431 1787 0000 1046 0667

Hogar de Niñas San Francisco
Cochabamba Bolivia
mBank
Alicja Dybaś, Anna Gosztyła
35 1140 2004 0000 3602 5594 5482
IBAN PL 35 1140 2004 0000 3602 5594 5482
BIC BREXPLPWMBK