Aktualności

Rekolekcje adwentowe w kościele sióstr sercanek

Rekolekcje adwentowe w kościele sióstr sercanek

Rekolekcje adwentowe, jakie odbyły się w naszym kościele w Krakowie przy ul. Garncarskiej 24 w dniach 6 - 8 grudnia 2010 r. okazały się wielkim darem, zarówno dla prowadzących jak i uczestników.

Organizatorami tychże rekolekcji była Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło - Życie oraz Focolari.

Każdy dzień miał swój koloryt:

  • poniedziałek: czerwony - miłość
  • wtorek: żółty - światło
  • środa: zielony - życie

Cel tego błogosławionego czasu, a mianowicie pokazanie piękna Boga w pięknie życia bł. Chiary, został osiągnięty. Dzięki głoszonemu Słowu Boga, Sakramentom św., świadectwom, scenkom z życia Błogosławionej zapalony został w wielu a może we wszystkich nowy ogień gorliwości.

***

Rodzice bł. Chiary czekali na swoje pierwsze i jedyne dziecko 10 lat. Uważali je za dar Boga. Dzieciństwo przebiegało jej beztrosko i pogodnie i była jednym z dzieci, o których się mówi "złote dziecko". Juz od pierwszych lat życia ujawniał się jej wspaniałomyślny charakter.

Oto niektóre znaczące wydarzenia z jej życia: "Pewnego dnia mama zaproponowała jej, aby pomogła sprzątać ze stołu. "Nie chce mi się" - odpowiada Chiara, zakładając ręce i udając sie do swego pokoju. Ale nie dochodzi tam, gdyż po kilku sekundach zawraca i mówi: "Jak to jest w tym opowiadaniu z Ewangelii o ojcu, który poprosił synów, by poszli do winnicy i jeden powiedział -tak, ale nie poszedł, natomiast drugi powiedział - nie, ale potem poszedł? Mamo, załóż mi fartuszek". I zaczęła sprzątać".

W wieku 10 lat podczas Kongresu dla najmłodszych z Ruchu Focolari odkryła na nowo sposób życia i myślenia, który prawie zaspokaja jej pragnienie Boga. Już wtedy zaczyna rozumieć, że albo żyje się Ewangelią albo pozostaje ona martwą literą. Wybrała to pierwsze - była stale zakochana w Ewangelii.

Gdy miała 12 lat napisała do Chiary Lubich: "Odkryłam, że Jezus opuszczony jest kluczem do jedności z Bogiemi pragnę uczynić Go swoim jedynym oblubieńcem i przygotować się na Jego przyjście. Wybierać Go przed wszystkim innym. Zrozumiałam, że mogę kochać Go w dalekich od Boga, w niewierzących, i że powinnam kochać ich w wyjątkowy sposób, bezinteresownie".

W gimnazjum spotkała się z cierpieniem. Mimo intensywnej nauki, na skutek niezrozumienia ze strony nauczycielki, nie przeszła do następnej klasy. Mimo tych niepowodzeń szkolnych wśród nauczycieli i uczniów pozostawia po sobie ślad pełen światła.

W wieku 17 lat dowiaduje się, że ma nowotwór kości - jeden z najbardziej złośliwych i bolesnych. Z zebranych świadectw wynika, że Chiara tylko raz zapytała, dlaczego to cierpienie. A w kilka chwil później powiedziała: "Jezu, jeśli Ty tego chcesz, także ja tego chce".

Do Chiary Lubich napisała: "Tę chorobę Jezus zesłał mi w odpowiedniej chwili, zesłał mi ja, abym na nowo Go odnalazła". Na jej usta powrócił uśmiech, który w miarę choroby stawał się coraz bardziej promienny. Nie zgadzała się nawet na morfinę: "Odbiera mi trzeźwe myślenie, a ja mogę ofiarować Jezusowi wyłącznie cierpienie. Tylko to mi pozostało. Jaki sens będzie miało moje życie , jeśli nie będę w pełni świadoma?".

Zmarła 7 października 1990 r.

 

Znajdź nas:

DOM GENERALNY
ul. Garncarska 24
31-115 Kraków

Konto bankowe

Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, Garncarska 24, 31-115 Kraków
KOD BIC Bank PEKAO S.A.:  PKOPPLPW
Rynek Główny 31, 31-010 Kraków

Złotówkowe:
IBAN PL  13 1240 1431 1111 0000 1046 0654
Eurowe:
IBAN PL  92 1240 1431 1978 0000 1046 0696
Dolarowe:
IBAN PL  26 1240 1431 1787 0000 1046 0667

Hogar de Niñas San Francisco
Cochabamba Bolivia
mBank
Alicja Dybaś, Anna Gosztyła
35 1140 2004 0000 3602 5594 5482
IBAN PL 35 1140 2004 0000 3602 5594 5482
BIC BREXPLPWMBK