Aktualności

Rekolekcyjne spotkanie dziewcząt w Romanowie

Rekolekcyjne spotkanie dziewcząt w Romanowie

Współczesny świat jest pełen lęku i strachu – o jutro, o życie, o pracę... Wierzymy, że lekarstwem na to z czym borykamy się w codzienności jest słowo Boże. Ono bowiem doskonaląc nas w Miłości usuwa strach.

Właśnie to przekonanie jak i wielkopostne wezwanie do nawrócenia podsunęły nam temat rekolekcyjnego spotkania z dziewczętami „Od lęku do Miłości”.

Nasze spotkanie w którym wzięło udział 30 dziewcząt rozpoczęłyśmy w piątek, 23 marca 2012 r. w Romanowie. Podczas tych trzech dni towarzyszył nam o. Walenty Matuszewski, pallotyn z Dowbysza podejmując posługę sakramentalną i głoszenie słowa. Treścią rozważań stała się przypowieść z Łukaszowej Ewangelii o „synu marnotrawnym”, zwana też perykopą o „Miłosiernym Ojcu” lub „zbuntowanym starszym bracie”. Nowością tych rekolekcji było zaproszenie do medytacji ikony, także modlitwa słowem Bożym i dzielenie się swoim doświadczeniem. Świadectwa dziewcząt na zakończenie rekolekcji potwierdziły, że pomimo iż zadanie to nie należało do  łatwych, przyniosło wiele owoców (pokonanie lęku przed dzieleniem się słowem Bożym i świadectwem własnej wiary). Czas ciszy i osobistej modlitwy, praca w grupach, rozważanie Ewangelii i treści konferencji pomogły nam wszystkim zrozumieć, że Jezus nieustannie objawia i prowadzi nas do kochającego i przebaczającego Ojca. Tak jak młodszy syn grzeszymy, odchodzimy, gubimy się, ....ale jesteśmy wezwani do tego aby powracać, ponieważ Ojciec czeka. Jeśli nawet niewierny syn wrócił z lęku, że już nie ma co jeść, nie ma gdzie mieszkać i nie ma już niczego...... to jednak pozostała jeszcze miłość Ojca, wypatrująca i czekająca, pełna tęsknoty i przebaczenia. Poczucie bycia akceptowanym doprowadziło go do doświadczenia miłości hojnej, kiedy ubrany, obuty i z pierścieniem na palcu zasiadł do stołu z Ojcem. Czyż tak nie jest w naszym życiu, gdy po każdej spowiedzi zasiadamy do stołu eucharystycznego?

Jednym z punktów programu dni skupienia była projekcja filmu pt. „Listy do Boga”. Dlaczego o tym piszę? Związane jest z nim świadectwo jednej z uczestniczek, studentki. Film przedstawia historię chłopca chorego na raka, który codziennie pisał list do Boga. Wkładał je do koperty, przyklejał znaczek i wrzucał do skrzynki pocztowej i wierzył, że Bóg te listy czyta! Treścią listów były oczywiście proste dziecięce modlitwy, sprawy którymi na co dzień żył – po prostu pisał Bogu o wszystkim. Wierzył i.... otrzymywał na nie odpowiedź. Istotnie listy były „czytane przez Pana Boga” za pośrednictwem ludzi. Co więcej ta korespondencja zmieniała ludzi, zmieniała świat. Po filmie zaproponowałyśmy dziewczętom, aby każda napisała list do Boga. Pod koniec rekolekcji jedna z uczestniczek dając świadectwo powiedziała: „Nigdy w życiu nie pisałam listów. Tego wieczoru postanowiłam to zmienić. Napisałam list do Boga, po prostu wylałam na papier to, co nosiłam w sercu, napisałam wszystko. Teraz wiem, będę pisać listy codziennie”.

Piszmy listy do Boga! List to modlitwa serca, mówmy Mu o wszystkim, a On poprowadzi, On przebaczy, bo nas kocha. 

 

Znajdź nas:

DOM GENERALNY
ul. Garncarska 24
31-115 Kraków

Konto bankowe

Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, Garncarska 24, 31-115 Kraków
KOD BIC Bank PEKAO S.A.:  PKOPPLPW
Rynek Główny 31, 31-010 Kraków

Złotówkowe:
IBAN PL  13 1240 1431 1111 0000 1046 0654
Eurowe:
IBAN PL  92 1240 1431 1978 0000 1046 0696
Dolarowe:
IBAN PL  26 1240 1431 1787 0000 1046 0667

Hogar de Niñas San Francisco
Cochabamba Bolivia
mBank
Alicja Dybaś, Anna Gosztyła
35 1140 2004 0000 3602 5594 5482
IBAN PL 35 1140 2004 0000 3602 5594 5482
BIC BREXPLPWMBK