Przy żłóbku Pana we Fouquieres, zbieramy się co roku i blisko w szopce w krąg stajemy, w zachwycie jej uroku. Kolęda głosi wszystkim Siostrom… pokój i radość…
5 stycznia 2015 roku w Domu Prowincjalnym w Fouquieres les Bethune zebrały się licznie siostry ze wszystkich wspólnot Prowincji św. Małgorzaty Marii Alacoque na wspólne, radosne kolędowanie. Rozpoczęło się ono w kaplicy domowej adoracją Najświętszego Sakramentu, która miała charakter uwielbienia, dziękczynienia i prośby, a którą przygotował i poprowadził ks. Tomasz Mikulak – Chrystusowiec.
Po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem udałyśmy się w procesji, ze śpiewem kolęd i przy akompaniamencie fletu s. P. Ligii Bender, do cel Sióstr i pomieszczeń Domu Prowincjalnego. Ponieważ ks. Tomasz jest gorliwym duszpasterzem w zachowywaniu polskich tradycji na emigracji, dlatego też obficie okadził i poświęcił cały dom, a s. Ewelina Brodzik poświęconą kredą, na wszystkich drzwiach napisała skrót łacińskiego zwrotu – C +M+B – Christus mansionem benedicat – „Niech Chrystus błogosławi ten dom”.
Po niemałym wysiłku chętne zasiadłyśmy do świątecznie przygotowanego stołu. W czasie długiej rekreacji – przy wtórze elektrycznych organów, na których zagrała s. P. Ligia – w całym domu rozbrzmiewał śpiew polskich kolęd i pastorałek. Nie zabrakło również tradycyjnego ciasta francuskiego, zwanego „Galette des Rois” – ciasto królów, z ukrytymi w nim małymi figurkami z szopki. Kto znalazł w swoim kawałku ciasta figurkę, ten zostawał królem i był poproszony o podzielenie się swoimi królewskimi darami (o których pomyślała już wcześniej s. P. Kornelia). I tak w tym roku zostały ukoronowane: M. Prow. Antonina Szymczakowska – jako pierwszy król, s. Wik. Zefiryna Bąk – drugi król, s. Marcina Glezman – trzeci król.
Trzeba jeszcze dodać, że w naszym radosnym kolędowaniu wzięli udział Księża Chrystusowcy: ks. prob. Jan Kałuża i ks. Tomasz Mikulak – nasi „kapelani”, a także dwaj kapłani z Polskiej Misji Katolickiej w Paryżu.
Umocnione modlitwą, wspólnym dzieleniem się radością z Narodzenia Pana i Jego obecności wśród nas, dziękując Bogu i ludziom za wszelkie dary, powróciłyśmy po tym spotkaniu– jak Trzej Królowie – do swoich „krajów”, by nadal nieść Dobrą Nowinę braciom i siostrom, których Pan stawia na naszej drodze życia.