W listopadzie i grudniu w kaplicy Sióstr Sercanek w Korczynie odbyły się spotkania modlitewne Sercańskiej Rodziny Świeckich.
Poniżej zamieszczamy wspomnienia z tych wydarzeń.
W naszej kaplicy domowej w Korczynie w przeddzień I Niedzieli Adwentu, 27 listopada 2021 r. miało miejsce spotkanie modlitewne, natomiast po dwóch tygodniach przeżywaliśmy nocne czuwanie w obronie dzieci nienarodzonych. Organizatorem czuwań jest p. Tadeusz Szymański, a pozostali członkowie SRŚ chętnie włączają się w te spotkania.
Tym razem w nasze czuwanie włączyli się pielgrzymi podróżujący z obrazem Chrystusa Króla wzdłuż granic Polski.
Ks. proboszcz Edward Sznaj zdecydował się przyjąć tę grupę pielgrzymkową w kościele parafialnym, natomiast w naszym domu mieli mieć nocleg i posiłki (w sumie sześć osób). Okazało się jednak, że pielgrzymi nie dotarli na umówioną godzinę (czyli na godz.17.00) na Mszę Świętą, ale pojawili się dopiero po godz. 20.00 i to bezpośrednio u sióstr. I tak oto wędrujący obraz Chrystusa Króla Polski znalazł się w naszej kaplicy. Było to w piątek, 10 grudnia. Następnego dnia po śniadaniu pielgrzymi, którym przewodniczył p. Jerzy Brzyski, wyruszyli z obrazem w kierunku Krosna, pod szpital, gdzie zatrzymali się na modlitwę. Przeszli także z obrazem i z modlitwą po wsi i powrócili do nas na obiad. Tego właśnie dnia przypadała data kolejnej Drogi Krzyżowej z Korczyny do kościoła św. Józefa Sebastiana Pelczara, Założyciela naszego Zgromadzenia, w Podzamczu. Pielgrzymi z obrazem umieszczonym na specjalnym wózku poszli na wspomnianą modlitwę (trasa w mocno pagórkowatym terenie wynosi 4 km).
Natomiast wieczorem przed Mszą Świętą sprawowaną przez ks. dziekana Andrzeja Chmurę z krośnieńskiej Fary, odbyło się czuwanie w naszej kaplicy, w które pielgrzymi włączyli się całym sercem. W programie znalazła się adoracja prowadzona przez SRŚ, Droga Krzyżowa, Różaniec oraz modlitwa osobista.
Mszę Świętą o godz. 24.00 sprawował nasz ks. Proboszcz Edward Sznaj. Celebrans bardzo się ucieszył, że pielgrzymi przyszli z Panem Jezusem do Korczyny. Podziękował im za świadectwo wiary, za trud i za troskę o ducha wiary w Polsce.
Pielgrzymi otrzymali także wsparcie finansowe od Księdza Proboszcza i ofiary z tacy zebranej podczas Mszy św. w kaplicy sióstr. W niedzielę o godz. 10.30 pożegnałyśmy obraz Chrystusa Króla, który powędrował do kościoła parafialnego, a potem w dalszą trasę do Dukli i do innych miejscowości.
Krótka historia obrazu Chrystusa Króla
Wiosną 2011 r. w Chicago, podczas nabożeństwa wynagradzającego za grzechy Narodu Polskiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi, wśród Polonii zrodził się pomysł, by ofiarować na Jasną Górę wizerunek Chrystusa Króla, aby Chrystus Król wraz z Matką Bożą Królową strzegł i ochraniał Naród Polski. W tę inicjatywę włączyli się również nasi rodacy.
Obraz został namalowany przez artystę z Krakowa jako dar Polaków, natomiast Polonia USA ufundowała złotą koronę.
Zaangażowanie i ofiarność ludzi była zadziwiająca, dlatego też złota korona znalazła się na wizerunku Chrystusa Króla, który Polacy i Polonia chicagowska wnieśli na Jasną Górę 14 sierpnia 2011 r.
Mijał czas, a obraz nie został umieszczony na stałe w jasnogórskiej kaplicy, zatem postanowiono przenieść go do Chojny w zachodnim regionie Polski, do kościóła Najświetszego Serca Pana Jezusa Króla Polski. Kilkuosobowa pielgrzymka wyruszyła z Jasnej Góry i przez dwa tygodnie, pokonując blisko 600 km, wędrowała do Chojny. Tamtejszy kościół w dn. 12 czerwca 2021 r. został podniesiony do rangi sanktuarium. Obrzędom przewodniczył metropolita szczecińsko – kamieński ksiądz arcybiskup Andrzej Dzięga. W trakcie uroczystości intronizowano również obraz Chrystusa Króla. Oryginalny obraz pozostał w sanktuarium, natomiast w dalszą drogę wzdłuż granic Polski wędruje jego replika.